Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

SERNIK CYTRYNOWY

czwartek, 30 października 2008 19:19
Tym sernikiem kusiły mnie dziewczyny z paru blogów.Opierałam się dosyc długo, bo wydawał mi sie bardzo trudny do zrobienia,ale nic bardziej mylnego.Jest dosć łatwy i poza tym niezwykle smaczny i bardzo ale to bardzo cytrynowy.
Odstrasza tylko ten czas oczekiwania ;-))).Przepis pochodzi z tej stronyMoja książka kucharska

Przepis

SPóD:
142 g zmielonych ciasteczek Digestive albo herbatników
6 łyżek stopionego masła

SERNIK:
1 i 1/4 szklanki cukru
680g sera smietankowego ( dodałam serek wiaderkowy)
1 łyżka otartej skórki cytrynowej
1/4 szklanki świeżo wyciśniętego soku cytrynowego
4 jaja
1 opakowanie cukru waniliowego
1/4 łyżeczki soli
1/2 szklanki śmietany kremówki 36-40 % 9 JA ZAPOMNIAłAM JEJ DODAć :-),więc jak ktoś dba o linię to chyba nie musi jej dodawać.Sernik wychodzi i bez tego dodatku)

CYTRYNOWA GLAZURA:
1/3 szklanki soku z cytryny
2 jaja+ żółtko
1/2 szklanki cukru
2 łyżki zimnego masła pokrojonego w kostke
1 łyżka kremówki 36-40%
1 cukier waniliowy
szczypta soli

WYKONANIE
Składniki spodu wymieszać.Powstałą masą wyłożyć dno tortownicy i dobrze ugnieść (tortownica o średnicy 23 cm)
Piec15-18 minut w temperaturze 160-170 stopni.Wyjąć wystudzić do uzyskania temperatury pokojowej.
Wmikserze zmielić 1/4 szklanki cukru ze skórka cytrynową.Powstały cukier cytrynowy dodać do zwykłego.
Ubić lekko serek około 5-10 sekund,dodać cukier,ubijac do uzyskania gładkiej masy.Dodać jajka,wymieszać,dodać sok z cytryny,wanilię i sól.Mieszać jeszcze około 5-10 sekund.
Masę wylać na podpieczony spód.
Sernik ten należy piec w kąpieli wodnej lub metodą gazetową.Ja piekłam w kapieli wodnej.
Piekarnik nagrzać do 250 stopni.Tortownicę wstawić na 10 minut do pieca po czym wyjąć ( sernik nie opadnie)
Piekarnik studzimy do 160 stopni i wkładamy sernik spowrotem do piekarnika.Pieczemy ciasto około 45-60 minut.
Ciasto wystudzić przez godzinę w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.Potem studzimy jeszcze 2 godziny.
W czasie gdy piecze się sernik,robimy glazurę.
    w   rondelku dobrze rozgrzewamy sok z cytryny ale nie gotujemy.
Wmisce ubijamy jaja z zółtkiem(ja użyłam rózgi ale może być widelec).nie przestając ubijać dodajemy cukier a następnie cienką strużką dodajemy sok.
Uzyskana masę przelewamy do rondelka,stawiamy na małym ogniu i gotujemy cały czas mieszajac,dopóki masa nie osiągnie temperatury 77 stopni (ja robiłam to ,,na oko",glazura musi poprostu zgęstnieć)
Zdiac z ognia i dodać porcjami masło ciagle mieszajac.Następnie dodać kremówkę,wanilię i sól.Dokładnie wymieszać.Glazure można przelać rzez sitko.Wstawiamy całość do lodówki.
Na ostudzony sernik(ale jeszcze w formie)wylac glazure i rozsmarować.
Wstawiamy do lodówki na conajmniej 5 godzin



komentarze (9) | dodaj komentarz

ZAWIJASKI Z POLęDWICY

niedziela, 26 października 2008 14:39
Jest to danie w którym mogę przemycić troche rzeczy ,których mój synek teoretycznie nie jada.


Przepis
Nie podam ilosci składników,ponieważ ja zazwyczaj gotuję tylko dla dwóch osób,więc są to mikroskopijne ilości.Zresztą każdy może dodać do tego dania różne ilosci składników w zaleznosci od upodobania.

kotleciki z polędwicy wieprzowej bardzo cieńko rozbite ( wiem nie powinno sie tego podobno robić )

żółty ser pokrojony na cieńkie plasterki

czerwona papryka posiekana dosyć drobno

cebula posiekana jak wyżej :-)

orzechy pistacjowe lub laskowe posiekane z grubsza i uprażone na patelni

czosnek przeciśnięty przez praskę

jajko

sól

panierka ,,PANKO " ( można kupić ją w ,,Kuchniach świata " ) lub zwykła panierka z bułki tartej

Kotlety lekko solimy i nacieramy czosnkiem.Na rozbitego kotleta kładziemy plasterki sera,cebule,paprykę i posiekane orzeszki.Ciasno zwijamy w rulonik.Panierujemy w jajku i bułce.Wkładamy roladki na rozgrzany olej i smażymy ze wszystkich stron na złoty kolor ( kładziemy na patelni stroną,gdzie kończy się ,,zawinięcie",wtedy mamy pewność,że kotlety się nie otworzą).




komentarze (6) | dodaj komentarz

PIZZA NA WYłADOWANIE FRUSTRACJI ;-)

sobota, 25 października 2008 14:10
Pizzę robię jak jestem zła,mam zły humor,jak chcę na czyms wyładować złość.Ciasto do pizzy nadaje się do tego jak najbardziej(łączymy wtedy przyjemne z pożytecznym).Im bardziej zmaltretowane,obite i wyboksowane ciasto w trakcie wyrabiania,tym lepsza pizza później wychodzi :-).

Przepis
400 g mąki
30 g swieżych drożdży
1 łyżka stołowa cukru
1/4 litra ciepłej wody
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy
Dodatki
jedna kulka sera mozzarella
żółty ser
parmezan
kiełbaska chorizo(jest to kiełbaska mocno paprykowa lekko pikantna).Uwielbiam jak w trakcie pieczenia pizzy wytapia się z niej paprykowy tłuszczyk barwiac wszystko na pomarańczowo.

Sos pomidorowy
Ja wykorzystuję sos własnej produkcji.Przepis znajduje się na tej stronieMoja książka kucharska.
lub taki:
1 cebula drobno posiekana
1-2 ząbki czosnku
1 kartonik lub puszka pomidorów
1 łyzeczka cukru
bazylia,oregano
Na oliwie podsmażamy cebulkę z posiekanym czosnkiem.Dodajemy cukier i chwilkę smażymy.Na koniec dolewamy pomidory i dusimy ,aż sos zrobi sie gęsty.Doprawiamy oregano i bazylią.

Przesiać makę do miski.W środku kopczyka zrobić zagłębienie,wsypać do niego pokruszone drożdże i cukier,dolac ciepła wodę.Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia.
Dodać sól,oliwę i wyrobic całość na gładkie ciasto(można rzucać,uciskać,walić pięściami albo ugniatać).
Ponownie zostawić ciasto na 30 min do wyrośnięcia.
Mocno wyrobić ciasto na wysypanęj maka stolnicy.Rozwałkować na okragły placek lub wykleić ciastem dużą kwadratowa wysmarowaną tłuszczem blachę (ja wykładam ciasto na blachę,która jest dołączona do piekarnika).Wierzch nakłuć kilkakrotnie widelcem.
Smarujemy ciasto na całej powierzchni sosem pomidorowym.Układamy plasterki mozzarelli,kiełbasy i posypujemy na wierzchu startym żółtym serem i parmezanem.
Pizzę wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15-20 minut.Ponieważ ja i mój synek lubimy ciasto cieniutkie ale nie chrupiące,na dno piekarnika wstawiam drugą blachę z wodą ( w trakcie pieczenia ciasto nie twardnieje).Oczywiscie nie jest to konieczne :-).



komentarze (3) | dodaj komentarz

CIASTKA FRANCUSKIE Z FETA I SZPINAKIEM

wtorek, 21 października 2008 11:55
Próbuję ostatnio zrobić trochę luzu w mojej lodówce,więc wymyślam 100 potraw ze szpinaku,którego u mnie w zamrażalce jest zapas dla pułku wojska hi hi.

Przepis
1 paczka ciasta francuskiego 400-500g
250 g szpinaku zamrożonego w lisciach
1 opakowanie fety
2 jajka
1 posiekana cebula
3 zabki czosnku przecisniętego przez praskę
pieprz
przyprawy ziołowe takie jakie lubicie
można trochę posolić ale niekoniecznie(feta i tak juz jest słona)

Rozmrażamy szpinak i nadmiar wody wylewamy.Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy posiekaną cebulkę,podsmażamy ją aż się zeszkli.Dodajemy czosnek i szpinak.Dusimy 0koło 2-3 minut.Na koniec wrzucamy pokrojona w kostkę fetę i wlewamy 1 jajko.Zdejmujemy z ognia i mieszamy aż feta z grubsza się rozpuści.Jeżeli farsz wyjdzie za rzadki ,można dodać do niego zasmażkę( ja tak robię)
Zasmażka
2 łyżki masła
2 kopiaste łyzki mąki
Masło topimy na patelni,wsypujemy makę i intensywnie mieszajac podsmażamy na lekko złoty kolor.

Rozmrożone płaty ciasta wałkujemy na grubość ok 2 mm.Wykrawamy z niego prostokąty.Farsz nakładamy na jedna połówkę ciasta i zlepiamy je jak pierogi, wcześniej brzeg smarując rozbełtanym jajkiem.Nacinamy wierzch ciastek w kilku miejscach,smarujemy jajkiem.Ja posypuję wierzch czarnym sezamem.
 Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy az ciastka zrobią sie na wierzchu złociste.
Podajemy na ciepło albo na zimno.



komentarze (6) | dodaj komentarz

CIASTKA CZEKOLADOWE

poniedziałek, 20 października 2008 15:52
Super przepis,który pochodzi z tej moje wypieki.Moim zdaniem jedna z lepszych stron na temat wypieków.

Przepis
225 g gorzkiej czekolady
4 łyżki masła
2/3 szklanki mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
2 jajka
3/4 szklanki brazowego cukru ( może być biały )
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (ja dodałam cukier waniliowy)
330 posiekanej dośc grubo czekolady(ja dałam 100 g mlecznej,100g białej i 130 g z orzechami)

225 g gorzkiej czekolady rozpuścić z masłem w kapieli wodnej,mieszając od czasu do czasu.Wystudzić.
Zmiksować jajka ,cukier i wanilię.Wlać czekoladę i dokładnie połączyć z jajkami.Na kończu masę wymieszać z mąką i posiekaną czekoladą.
Kłaść po jednej łyżce masy w odległości około 5 cm jedna od drugiej (masa w trakcie pieczenia rozpływa się na boki).
Piec 10-12 minut w temperaturze 175 stopni.Ciasteczka powinny być miękkie w srodku i popękane na wierzchu.
Ciastka wystudzić na blaszce i dopiero wtedy zdejmować(zaraz po upieczeniu są one bardzo miękkie ).
Ciastka są przepyszne i bardzo ale to bardzo czekoladowe.





i ostatnie ciasteczko,które zostało zrobione specjalnie dla mnie ;-)))

komentarze (4) | dodaj komentarz

Gnocchi z sosem szpinakowo-serowym

sobota, 18 października 2008 19:40
Wspomnienie z Krakowa :-)).Jadłam tam to pyszne danie,mmmm na samą myśl leci mi ślinka.Jest to próba odtworzenia tego dania,ale niestety nie smakuje tak samo :-(,chociaż temu też nic nie brakuje.

Przepis na gnocchi

1 kg ugotowanych i przestudzonych ziemniaków
35 g masła
2 szklanki mąki
2 jajka

Masło rozpuszczamy w rondelku.Ziemniaki mielimy w maszynce i mieszamy z jajkami,dodajemy przestudzone masło i mąkę i dosyć szybko wyrabiamy ciasto.
Ponieważ w żaden sposób nie udało mi się turlać widelcem kluseczek dla uzyskania charakterystycznych rowków,brałam kawałki ciasta robiłam z nich malutkie wałeczki i spłaszczałam wierzchem widelca.Jeżeli w trakcie robienia klusek ciasto robi sie bardzo kleiste,dodajemy łyżkę maki i szybko je wyrabiamy.
Kluski gotujemy w wodzie z dodatkiem soli i oleju.Wyciągamy je po wypłynięciu na powierzchnię.

Przepis na sos

1 1/2 szklanki mleka
225 g szpinaku mrożonego w liściach lub świeżego(nie nadaje się do tego szpinak mielony)
2 zabki czosnku przeciśnięte przez praskę
1 łyżka śmietanki 22%
3 kostki sera topionego typu ementaler(każda kostka po 100g)
125g serka brie(ja niestety obcinam białą pleśń i dodaję tylko kremowy srodek)
pieprz
gałka muszkatałowa
sól

Mleko wlewamy do rondelka dodajemy sery i mieszając od czasu do czasu czekamy aż sie rozpuszczą.Do rozpuszczonego sera dodajemy zamrożony szpinak i gasimy pod garnkiem gaz.Spokojnie w tym czasie można zrobić gnocchi,ponieważ goracy sosik sam rozpuści zamrożone bryłki zieleniny.Po uzyskaniu tego stanu dodajemy śmietanę,sól ,pieprz i odrobinę gałki i podgrzewamy rondelek z sosem.Jeżeli konsystencja będzie zbyt gęsta,można dodać pod koniec gotowania 1/2 szklanki mleka.
Danie można posypać posiekanymi listkami bazylii i świeżo startym parmezanem.


komentarze (2) | dodaj komentarz

SAŁATKA ZE ŚLEDZIA (moja ulubiona)

środa, 15 października 2008 18:55
Moja ulubiona sałatka.Tradycyjna,najczęściej podawana na swiąteczny stół.

Przepis

1 tacka śledzi
2-3 duże ziemniaki ugotowane w łupince
1 mała puszka groszku konserwowego
1 jabłko
2-3 ogórki kiszone
1-2 cebule
majonez
ocet winny
pieprz
ewentualnie trochę soli ale raczej nie jest to konieczne

Śledzie kroimy w paseczki.Ziemniaki ,jabłko ,cebulę i ogórki kroimy w kostkę(cebulę można sparzyć wrzątkiem,wtedy jest mniej ostra i bardziej miękka)Wszystko wrzucamy do miski dodajemy groszek , majonez,pieprz i wszystko skraplamy odrobiną octu winnego,mieszamy.Wkładamy do lodówki na ok 2 godziny.

komentarze (0) | dodaj komentarz

CIASTKA Z M&Ms

środa, 08 października 2008 21:21
Przepis ten pochodzi z mojej ulubionej strony moje wypieki.Poniewaz wybieram się w piątek z synkiem do Krakowa,stwierdził ,że takie ciasteczka będą najlepsze na drogę ;-).Najfajniejsze jest jednak to ,że dzięki tak łatwym przepisom bardzo chętnie pomaga mi w kuchni a ja mogę się cieszyć jego pierwszymi kulinarnymi sukcesami .Nie wspomnę już o tym ,że mogę dzięki temu spędzic z nim więcej czasu.Przepis ze wzgledu na brak pewnych składników w moich zapasach troszkę zmieniłam.

Przepis

220 g masła
1 szklanka brązowego cukru (ja dałam 3/4)
1/2 szklanki białego cukru
2 jajka
1 opakowanie cukru waniliowego
2 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka soli
1 opakowanie m&m (220 g)
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady

Masło utrzeć razem z cukrami na puszystą masę.Dodać jajka i dalej ucierać.Na koniec dodajemy suche składniki i wszystko razem miksujemy.Do ciasta wsypujemy posiekana czekoladę i połowę opakowania m&m,wszystko dokładnie mieszamy łyżką.Z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego,układamy na blaszce i spłaszczamy.Na każdym ciasteczku układamy po parę m&m sów.Pieczemy w 180 stopniach przez 10 minut.Po upieczeniu wyciągamy blachę z ciasteczkami i czekamy aż wystygną (jest to trudne bo nie można oprzeć się kuszącym kolorom ciasteczek ;-) ).Ciastka zaraz po upieczeniu sa bardzo miękkie i ciężko zdejmuje się je z blaszki.

komentarze (5) | dodaj komentarz

CIASTKA BARDZO CZEKOLADOWE

poniedziałek, 06 października 2008 22:12
Chyba zima zbliża się wielkimi krokami, bo ostatnio non stop jadłabym czekoladę albo wyroby z niej wykonane.Przepis na te pyszne ciasteczka znalazłam na stroniemoje wypieki.Przepis jest bardzo łatwy i na ciasteczka nie trzeba długo czekać ;-)).

Przepis

125 g miękkiego masła
160 g brazowego cukru (ja dodałam 140 białego)
1 jajko
zapach waniliowy
1 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
35 g ciemnego kakao
75 g białej czekolady
75 g mlecznej czekolady
75 g gorzkiej czekolady

Zmiksować mąkę,masło,cukier,jajko i zapach waniliowy (zapach dodajemy wedle uznania ).Do masy wsypać resztę składników i posiekaną drobno czekoladę.Wszystko dokładnie wymieszać.Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i na blaszce spłaszczamy je na placuszki.Odstęp między ciasteczkami powinien być ok 5 cm,ponieważ w trakcie pieczenia trochę powiększą swoją objętość.Blachę z naszymi ciasteczkami wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni i pieczemy ok 10-15 minut.Po upieczeniu ciasteczka zostawiamy do wystygnięcia na blaszce,ponieważ po wyciągnięciu z piekarnika ciasteczka są bardzo miękkie.
Nie bedę pisała z jaka prędkością zniknęły z talerzyka.A zapach jaki unosi się po mieszkaniu w trakcie pieczenia jest nie do opisania :-))))



komentarze (0) | dodaj komentarz

SAŁATKA Z KURCZAKA LEKKO ORIENTALNA ;-)

piątek, 03 października 2008 16:32
Sałatka ta powstała w okresie gdy na naszym rynku nieśmiało zaczęły pojawiać się produkty z dalekiego wschodu.Przepis ten został wymyslony chyba na moje 25 urodziny ,więc już ma trochę latek,ale dalej robi za nr 1 na moich imprezach.

Przepis:

1 duża pierś z kurczaka
puszka kukurydzy
1 czerwona papryka
ogórki konserwowe lub kiszone (ja dodaję konserwowych)
1 duża cebula

4 duże grzybki mun
makaron sojowy lub ryżowy (w postaci ,,żyłki wędkarskiej")
majonez
curry
pieprz
sól
cynamon

Kurczaka dzień wcześniej obtaczamy w soli ,pieprzu,curry i cynamonie(wszystkiego dodajemy wedle uznania) i wstawiamy do lodówki.
w dniu robienia sałatki makaron i grzybki zalewamy wrzątkiem (oczywiście każde z nich w innym naczyniu )

Kurczaka smażymy na patelni grillowej( jeżeli ktos takiej nie posiada to smażymy piersi na  normalnej patelni tylko dodajemy bardzo mało tłuszczu do smażenia)
Paprykę,cebulę,ogórki kroimy na dość drobną kostkę.Makaron i grzybki kroimy w paski ok 1-2 cm.
Kurczaka po wystygnięciu dzielimy na dość duża kostkę i wszystko razem mieszamy.Dodajemy majonez 3-4 łyżki (chyba ,że ktoś woli więcej )Doprawiamy do smaku curry(ok 1 łyżeczki)sola i pieprzem.
wstawiamy do lodówki na ok 2 godziny.




komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota, 13 marca 2010

Licznik odwiedzin: 79201

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O mnie

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 01.01.2009 12:34:03
  • autor: dana55113
  • treść: Szczęścia, zdrowia w...

kakao

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010 Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Ziemniaczany Sezon 2009 Gotujemy po polsku! - edycja II Sezon Truskawkowy 2009
Zimowy Festiwal Zupy 10.01.2009 - 20.01.2009 Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009 Przepisy - co Dzisiaj na Blogach Kulinarnych? Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009